slide
slide
slide
slide

Nauka

Po najnowsze informacje ze świata nauki zapraszam na stronę Kardiosportu na fb:

aaa

Ryu S., Chang Y., Jung H.S. et al. Relationship of sitting time and physical activity with non-alcoholic fatty liver disease. J Hepatol. 2015;63(5):1229-37

aaa

Zespół naukowców z University School of Medicine w Seulu przeprowadził analizę dokumentacji medycznej 139 056 pacjentów w średnim wieku, którzy w okresie od marca roku 2011 do grudnia 2013 byli poddani badaniom ogólnolekarskim. Istotnym elementem analizy była aktywność fizyczna oraz czas przebywania w pozycji siedzącej, które oceniano w oparciu o zmodyfikowany Międzynarodowy Kwestionariusz Aktywności Fizycznej. Oceniano także stopień stłuszczenia wątroby za pomocą badania USG.

W grupie badanej rozpoznano stłuszczenie wątroby u 39 257 pacjentów.

Analiza statystyczna wykazała istnienie niezależnego związku pomiędzy niskim poziomem aktywności fizycznej i wydłużonym czasem przebywania w pozycji siedzącej a częstością występowania stłuszczenia wątroby. Zależność tę obserwowano również u pacjentów niskim wskaźnikiem masy ciała (<23 kg/m2).

Wyniki badań pozwoliły na wysunięcie wniosku, że nie tylko niska aktywność fizyczna ale także wydłużony czas siedzenia negatywnie wpływają na zdrowie (i to niezależnie od siebie).

aaa

aaa

Arem H, Moore SC, Patel A et al. Leisure time physical activity and mortality: a detailed pooled analysis of the dose-response relationship. JAMA Intern Med. 2015;175(6):959-967.

aaa

W 2008 roku w USA opublikowano rekomendacje dla Amerykanów dotyczące aktywności fizycznej. Zalecały one minimum 75 minut intensywnych lub 120 minut o umiarkowanej intensywności ćwiczeń aerobowych na tydzień (sugerowały także, że podwojenie zalecanego czasu przyniesie dodatkowe korzyści zdrowotne).

Naukowcy z 3 ośrodków amerykańskich i 1 europejskiego podjęli się próby oceny faktycznych korzyści wynikających z regularnie podejmowanej aktywności fizycznej zgodnie z amerykańskimi zaleceniami. W tym celu poddali analizie wyniki 6 prospektywnych badań kohortowych z USA i Europy obejmujących łącznie 661 137 uczestników obu płci, w wieku 21-98 lat (mediana 62 lata). Średni czas obserwacji wynosił 14,2 lat. W tym okresie doszło do 116 686 zgonów.

Jako zalecany minimalny poziom aktywności przyjęto wysiłek równoważny 7,5 MET godzin tygodniowo.

W porównaniu do osób zupełnie nieaktywnych zaobserwowano zmniejszenie ryzyka zgonu o 20%  już u osób z poziomem aktywności poniżej zalecanego minimum. Przy aktywności 1-2 x zalecane minimum redukcja wynosiła 31%, przy aktywności 2-3 x minimum – 37%, a największa redukcję – 39% obserwowano przy aktywności 3-5 x minimum.

Natomiast ćwiczenia bardzo intensywne, nawet 10- krotnie przekraczające zalecane minimum, nie wiązały się ze zwiększeniem ryzyka powikłań zdrowotnych.

aaa

aaa
Ekelund U, Ward HA, Norat T et al. Physical activity and all-cause mortality across levels of overall and abdominal adiposity in European men and women: the European Prospective Investigation into Cancer and Nutrition Study (EPIC).Am J Clin Nutr. 2015;101(3):613-621
aaa

Obserwacje 12-letnie prowadzone w grupie 334 161 Europejczyków (116 980 mężczyzn, 217 181 kobiet – średnia wieku: 51,2 lat), w czasie których oceniano m.in. aktywność fizyczną, parametry somatometryczne (BMI, obwód talii), stosowanie używek, a także śmiertelność w wyodrębnionych podgrupach, wykazały, że siedzący tryb życia odpowiada za dwukrotnie większą liczbę zgonów Europejczyków aniżeli nadmierna masa ciała – o ile z otyłością można wiązać 337 tys. zgonów rocznie, to brak wysiłku fizycznego powoduje ich 676 tys. (z globalnej liczby ok. 9,2 miliona zgonów rocznie).

Według autorów raportu, wyeliminowanie braku aktywności fizycznej wśród Europejczyków zmniejszyłoby liczbę zgonów o 7,35 proc. – redukcja masy ciała skutkowałoby obniżeniem zgonów o 3,66 proc.

aaa

aaa

Lee D.C., Pate R.R., Lavie C.J., Sui X., Church T.S., Blair S.N.: Leisure-time running reduces all-cause and cardiovascular mortality risk. J Am Coll Cardiol. 2014;64(5):472-481

aaa

Badanie, które przeprowadzili amerykańscy naukowcy w grupie 55137 dorosłych pacjentów w wieku od 18 do 100 lat (średni wiek 44 lata) miało na celu określenie, czy bieganie rekreacyjne ma wpływ na ryzyko umieralności ogólnej i z przyczyn sercowo-naczyniowych, czy istnieje zależność między stopniem aktywności fizycznej i umieralnością, a także czy mają na nią wpływ różne parametry biegania. W porównaniu z osobami niebiegającymi, biegacze mieli odpowiednio o 30% i 45% niższe ryzyko umieralności ogólnej i z przyczyn sercowo-naczyniowych. Zależność tą obserwowano niezależnie od płci, wieku, BMI, stanu zdrowia, palenia tytoniu i spożywania alkoholu. Niebieganie było prawie tak istotne, jak nadciśnienie tętnicze. Niebiegający, po uwzględnieniu innych predyktorów umieralności, mieli o 3 lata niższą średnią długość życia w porównaniu z biegającymi. Osoby uprawiające bieganie średnio ponad 5,9 roku osiągnęli największe korzyści – zmniejszenie ryzyka umieralności ogólnej o 29% i z przyczyn sercowo-naczyniowych o 50%, w porównaniu z osobami nigdy niebiegającymi.

Autorzy wysunęli wniosek, że bieganie nawet od 5 do 10 minut dziennie i przy niskich prędkościach <6 mil/h, wiąże się ze znacznym zmniejszeniem ryzyka umieralności ogólnej i z przyczyn kardiologicznych. Badanie to może motywować osoby zdrowe, ale prowadzące siedzący tryb życia do rozpoczęcia i kontynuowania biegania, za czym przemawiają możliwe do osiągnięcia wymierne korzyści zdrowotne.

aaa

aaa

Bhaskaran K., Douglas I., Forbes H., Dos-Santos-Silva I., Leon D.A, Smeeth L. Body-mass index and risk of 22 specific cancers: a population-based cohort study of 5,24 million UK adults. Lancet. 2014; 384 (9945): 755-765

aaa

Aktywność fizyczna, poprzez utrzymywanie właściwej masy ciała, może mieć istotne znaczenie prewencyjne w aspekcie zapobiegania chorobom nowotworowym.

Brytyjscy naukowcy z London School of Hygiene and Tropical Medicine oraz Farr Institute of Health Informatics Research przeprowadzili metaanalizę 221 baz danych, które obejmowały grupę ponad 5 milionów pacjentów, w tym 166 955 osób, u których rozwinęła się choroba nowotworowa.

Badania wykazały, że nadwaga i otyłość miały związek z zachorowaniem na 17 spośród 22 najczęstszych postaci nowotworów złośliwych (rycina poniżej).

aaa

Rycina – Związek pomiędzy BMI a ryzykiem rozwoju określonego nowotworu wg Bhaskarana

aaa

Każdy wzrost masy ciała o 5 kg/m2 wiązał się ze zwiększeniem ryzyka rozwoju raka macicy (o 62%), pęcherzyka żółciowego (o 31%), nerki (o 25%), szyjki macicy (o 10%), tarczycy (o 9%), a także białaczki (o 9%). Podwyższony indeks masy ciała korelował również z większym prawdopodobieństwem z wystąpienia raka wątroby (o 19%), jelita grubego (o 10%), jajnika (o 9%) i piersi (o 5%), ale istotny wpływ na rozwój tych nowotworów miały też inne czynniki. Badania pokazały jednakże, iż wysoki wskaźnik masy ciała wykazuje odwrotną korelację z ryzykiem pojawienia się raka prostaty u mężczyzn i raka piersi u kobiet przed okresem menopauzy.

aaa

aaa

Basterra-Gortari F.J., Bes-Rastrollo M., Gea A., Núñez-Córdoba J.M., Toledo E., Martínez-González M.Á.: Television viewing, computer use, time driving and all-cause mortality: the SUN cohort. J. Am. Heart .Assoc. 2014 25;3(3):e000864

aaa

Naukowcy z Uniwersytetu Nawarry w Pampelunie w Hiszpanii podjęli się analizy wpływu różnych form sedentarnego trybu życia (czas spędzany na oglądaniu TV, korzystaniu z komputera oraz prowadzeniu samochodu) na ogólną śmiertelność.

Badaniem objęto 13 284 osób o średniej wieku 37 lat. Średni czas obserwacji wyniósł 8,2 lat.

W analizowanym okresie stwierdzono 97 zgonów, z czego 19 z powodu chorób układu krążenia, 46 z powodu raka, a 32 z innych przyczyn.

Badanie wykazało, że w porównaniu z osobami, które spędzały przed TV najwyżej godzinę dziennie ci, którzy robili to przez dwie godziny byli o 40 procent bardziej narażeni na przedwczesny zgon, a dla osób spędzających przed TV co najmniej trzy godziny ryzyko było wyższe o 100 procent. Nie zaobserwowano natomiast wyraźnego wzrostu ryzyka w przypadku osób spędzających dziennie co najmniej dwie godziny za kierownicą – było ono tylko o 14 proc. wyższe niż dla osób siedzących za kółkiem najwyżej godzinę. W przypadku siedzenia przed komputerem różnice były minimalne.

aaa

 aaa

Högström G, Nordström A, Nordström P. High aerobic fitness in late adolescence is associated with a reduced risk of myocardial infarction later in life: a nationwide cohort study in men. Eur Heart J. 2014 Jan 7. [Epub ahead of print]

aaa

Choroby układu sercowo-naczyniowego są główną przyczyną zgonów w populacji ludzi dorosłych na całym świecie. Wiadomo, że zmiany miażdżycowych w dużych naczyniach tętniczych obecne są już w okresie młodzieńczym.

Högström i wsp. próbowali określić związek pomiędzy poziomem sprawności aerobowej u nastolatków a ryzykiem zawału serca w późniejszych okresach życia. Badania objęły 743 498 mężczyzn, którzy w wieku 18 lat (w latach 1969-1984) poddawani byli badaniom lekarskim w ramach rekrutacji do wojska. Podczas średniego okresu obserwacji 34 lat zawał serca wystąpił u 11 526 badanych.

Uwzględniając wiek, wskaźnik masy ciała (BMI), czynniki socjalno-ekonomiczne, stwierdzono, że wzrost poziomu sprawności aerobowej o 1 odchylenie standardowe wiąże się z redukcją ryzyka zawału w wieku późniejszym o 18%. Co więcej, autorzy pracy wykazali, że osoby z otyłością i wysokimi parametrami sprawności aerobowej miały wyższe ryzyko zawału niż osoby szczupłe o niższej sprawności aerobowej.

aaa

 aaa

Fedewa MV, Gist NH, Evans EM, Dishman RK. Exercise and insulin resistance in youth: a meta-analysis. Pediatrics. 2014 Jan;133(1):e163-74. doi: 10.1542/peds.2013-2718

aaa

Częstość występowania otyłości i cukrzycy wykazuje tendencję wzrastającą zarówno wśród dzieci, młodzieży, jak i osób dorosłych. Podejmowanie działań prewencyjnych, w tym zachęcanie do aktywności fizycznej, wydaje się w pełni uzasadnione, a nawet konieczne.

Autorzy pracy w oparciu o systematyczny przegląd literatury oraz meta-analizę próbowali określić wpływ wysiłku fizycznego na poziom wydzielanej insuliny na czczo oraz parametry insulinooporności w wieku dziecięcym. Przeprowadzona analiza statystyczna potwierdziła tezę o skuteczności aktywności fizycznej w prewencji i leczeniu cukrzycy typu 2.

aaa

aaa

Deslandes A. The biological clock keeps ticking, but exercise may turn it back. Arq Neuropsiquiatr 2013;71:113-118

aaa

Andrea Deslandes na łamach Arquivos de Neuro-Psiquiatria omawia potencjalne korzyści i mechanizmy jakie wywiera wysiłek fizyczny na funkcje ośrodkowego układu nerwowego.

Znaczenie aktywności fizycznej dla funkcjonowania układu krążenia lub metabolizmu zostało dość dobrze określone i docenione w standardach kardiologicznych i diabetologicznych. Wykazano, że wysiłek fizyczny poprawia funkcje ośrodkowego układu nerwowego w sferze poznawczej i wykonawczej. Pod jego wpływem powiększeniu ulega objętość hipokampa oraz aktywacja kory czołowej i ciemieniowej. Poprawie ulega również nastrój, zmniejsza się poczucie lęku, a zwiększa się uczucie wiary we własne siły.

Wiele danych przemawia za tym, że aktywność fizyczna zmniejsza część objawów, jakie pojawiają się w przebiegu zespołów otępiennych, w tym w otępieniu typu Alzheimera. Korzyści w postaci poprawy symptomatologii odnoszą również chorzy na chorobę Parkinsona. Podobne obserwacje poczyniono dla chorych z depresją. Ćwiczenia aerobowe wzmacniają efekty leczenia farmakologicznego dużej depresji, podobne dane uzyskano dla ćwiczeń siłowych.

U podstaw tych obserwacji leżą zmiany w neurobiologii funkcjonowania OUN pod wpływem aktywności fizycznej. Zwiększa się aktywność i dostępność neurotransmiterów: dopaminy, norepinefryny, acetylocholiny i dopaminy, a także produkcja czynników wzrostowych dla nerwów. Poprawia się również aktywność i dostępność enzymów antyoksydacyjnych. Dodatkowo za poprawę samopoczucia i odczuwania zadowolenia odpowiadają zwiększające się pod wpływem wysiłku ilości dostępnych endorfin i endokanabinoidów. Zwiększa się ilość mitochondriów i efektywność cyklu Krebsa. Modulacji ulegają działania zapalne i immunologiczne w OUN. Poprawa dostępności IL-6 i IL-10, aktywujących komórki gleju może ograniczać odkładania się beta-amyloidu.

aaa

 aaa

aaa

K.I. Erickson, A.G. Gildengers i M.A. Butters. Physical activity and brain plasticity in late adulthood. Dialogues in Clinical Neuroscience 2013;15:99-108

aaa

W artykule opublikowanym w Dialogues in Clinical Neuroscience podsumowano wiedzę na temat wpływu wysiłku fizycznego na budowę i funkcję mózgu. W badaniach eksperymentalnych na zwierzętach wykazano, że zapewnienie szczurom większej aktywności fizycznej zwiększa tempo rozwiązywania przez nie zadań, np. odnajdywania drogi w labiryncie.

Prace o podobnych założeniach wykonywano również u ludzi. Aerobowy wysiłek fizyczny powiększał objętość istoty szarej niektórych obszarów mózgu (np. kora czołowa, ciemieniowa, skroniowa w tym hipokampu) w badaniach obrazowych. Wydaje się, że wysiłek fizyczny poprawia dzięki temu zdolności zapamiętywania i zdolności zarządzania funkcjami poznawczymi i analitycznymi.

W obrazowaniu funkcjonalnego rezonansu magnetycznego aktywność fizyczna zwiększała aktywność obszarów kory mózgowej, uczestniczących w rozwiązywaniu prostych zadań matematycznych. W części prób klinicznych u chorych z depresją aerobowa aktywność fizyczna, niezależnie od typowego leczenie, sprzyjała remisji objawów choroby. Podobnie korzystne efekty zaobserwowano dla wysiłku izometrycznego.

Mechanizm obserwowanych korzystnych działań nie jest w pełni poznany.

aaa

aaa

Schuler G., Adams V., Goto Y. Role of exercise in the prevention of cardiovascular disease: results, mechanisms, and new perspectives. Eur Heart J. 2013;34:1790-1799

aaa

Na łamach European Heart Journal ukazał się artykuł przeglądowy podsumowujący dotychczasową wiedzę dotyczącą relacji między wysiłkiem fizycznym i chorobami układu sercowo-naczyniowego. W odniesieniu do prewencji pierwotnej, w jednej z metaanaliz badań epidemiologicznych obejmującej ponad 800 tysięcy osób stwierdzono, że aktywność fizyczna była odpowiedzialna za redukcję zgonów sercowo-naczyniowych o 35% i zgonów niezależnie od przyczyny o 33%. Wyższa dawka wysiłku fizycznego daje większe korzyści w zakresie prewencji sercowo naczyniowej, ale korzyści obserwowano już przy aktywności trwającej zaledwie 15 minut dziennie.

U pacjentów z nadwagą i chorobą wieńcową profil czynników ryzyka ulegał większej poprawie jeżeli dawka wysiłku mierzona w kilokaloriach na tydzień wynosiła 3000-3500 kcal w porównaniu z tygodniową dawką 700-800 kcal. Wraz z poprawą czynników ryzyka redukcja masy ciała wynosiła 8,2 kg w pierwszej grupie, a w drugiej grupie, o mniejszej intensywności ćwiczeń – 3,7 kg.

Wśród molekularnych mechanizmów odpowiedzialnych za korzystne działania wymienia się: wzrost dostępności tlenku azotu w ścianie naczynia, co zależy od wzrostu m.in. aktywności syntazy tlenku azotu oraz aktywację enzymów usuwających reaktywne metabolity tlenu. Wzrost przepływu laminarnego poprzez mechaniczny wpływ na glikokaliks śródbłonka nie tylko jest powiązany z aktywacją syntazy tlenku azotu, ale również ze wzrostem produkcji prostaglandyn. Wykazano również, że aktywność ruchowa sprzyja mobilizacji prekursorów komórek śródbłonka w szpiku i odnowie uszkodzonych komórek endotelium, m.in. w obrębie zmian miażdżycowych. Wysoka dawka wysiłku fizycznego może również spowolnić narastanie blaszek miażdżycowych, a nawet ich regresję.

aaa

aaa

Lee I.M., Shiroma E.J., Lobelo F. et al. Effect of physical inactivity on major non-communicable diseases worldwide: an analysis of burden of disease and life expectancy. Lancet 2012;380:219-229

aaa

Autorzy z Harvardu w pracy opublikowanej w The Lancet oszacowali ilościowy udział nieaktywności fizycznej w zapadalności na najczęstsze choroby nieinfekcyjne. Z wcześniejszych opracowań wiadomo, że statyczny tryb życia podwyższa ryzyko m.in. chorób układu krążenia, cukrzycy typu 2 oraz raka jelita grubego i piersi, jak również skraca oczekiwane przeżycie. Wpływ braku aktywności na zapadalność na te i inne choroby nieinfekcyjne wyrażano w postaci odsetka przypadków danego schorzenia, któremu można by zapobiec wówczas, gdyby osoby całkowicie nieaktywne podjęły aktywność fizyczną.

Wyniki wskazują, że nieaktywność fizyczna odpowiada za 6% wszystkich przypadków choroby wieńcowej na świecie, w tym za 3.2% w Azji Południowo-wschodniej i za 7.8% w basenie Morza Śródziemnego. Odsetek przypadków cukrzycy typu 2, będącej następstwem statycznego trybu życia, ocenia się na 7%, a raka jelita grubego i piersi na 10%.

W łącznej liczbie 57 milionów zgonów zarejestrowanych na świecie w 2008 roku znalazło się 5.3 (9%) miliona wynikających z braku aktywności fizycznej. Obniżenie odsetka osób nieaktywnych fizycznie o 10% lub 25% oznaczałoby zmniejszenie liczby zgonów rocznie odpowiednio o 533 tys. i 1.3 miliona.

aaa

aaa

Blake H. Physical activity and exercise in the treatment of depression. Front Psychiatry 2012;3:106

aaa

Na łamach Frontiers of Psychiatry ukazała się praca dotycząca roli aktywności fizycznej w leczeniu depresji.

Zaburzenia psychiczne są jednym z największych problemów światowej ochrony zdrowia. Depresja jest najczęstszą chorobą psychiczną i dotyczy 121 milionów dorosłych osób. Przewiduje się, że do 2020 roku depresja będzie największym obciążeniem zdrowotnym na świecie.

Związek między aktywnością fizyczną a zdrowiem psychicznym jest znany od dawna, zarówno u osób zdrowych, jak i u tych z chorobami przewlekłymi. Jego mechanizm nie jest do końca poznany, być może wynika on z działania endorfin i monoamin oraz obniżenia poziomu kortyzolu. Ostatnia analiza 32 randomizowanych badań, w których ćwiczenia fizyczne porównywano ze standardowym leczeniem, placebo lub brakiem interwencji wykazała, że objawy depresji są mniejsze u osób stosujących aktywność fizyczną niż u nieleczonych i w grupie kontrolnej placebo.

Wytyczne NICE rekomendują w łagodnej i umiarkowanej depresji nadzorowany program ćwiczeń, trzy razy w tygodniu, 45 minut do godziny, o niewielkiej intensywności, przez 10-14 tygodni. Istnieją doniesienia, że ćwiczenia fizyczne mogą poprawić samopoczucie nawet w przypadku dużego epizodu depresyjnego.

aaa

aaa

Wen C.P., Wai J.P., Tsai M.K. et al. Minimum amount of physical activity for reduced mortality and extended life expectancy: a prospective cohort study. Lancet. 2011;378:1244-1253

aaa

Wen i wsp. w artykule opublikowanym w The Lancet dokonali analizy zależności pomiędzy wysiłkiem fizycznym a śmiertelnością całkowitą, sercowo-naczyniową i śmiertelnością z powodu nowotworów u mieszkańców Tajwanu (obecnie 54% Tajwańczyków można określić jako nieaktywnych, a 22%  to osoby o niskim poziomie aktywności fizycznej).

Chociaż specjaliści od zdrowia publicznego zalecają 30 minut szybkiego spaceru dziennie, to autorzy tej pracy wykazali, że nawet krótkotrwały, niewielki ale regularny wysiłek przynosi wymierne korzyści kliniczne – już 15 minut spaceru dziennie (przez 6 dni w tygodniu) zmniejsza śmiertelność całkowitą o 14%, śmiertelność z powodu nowotworów o 10% i śmiertelność sercowo-naczyniową o 20% oraz wydłuża oczekiwany czas życia o 3 lata. Każde dodatkowe 15 minut wysiłku fizycznego dziennie prowadzi do dalszej redukcji śmiertelności całkowitej o 4%, a z powodu chorób nowotworowych – o 1%.

Rycina – Czas trwania dziennej aktywności fizycznej a zmniejszenie ogólnej śmiertelności wg Wena i wsp.